Donikąd - komiksowy dziennik prowadzony od 13 sierpnia 2012 roku | Archiwum: [od początku] | [2012] | [2013] | [2014] | 2015 [styczeń] [luty]
-
21/2026 (51): DZIESIĘĆ ULUBIONYCH KOMIKSÓW TEGO PRZYSTOJNIEJSZEGO | Ice Cream Man, tom 1 [podcast] - Paweł szkaluje Ice Cream Mana, Michał opowiada o 10 komiksach, które lubi najbardziej. O tym i o kilku innych rzeczach rozmawiamy w #51 odcinku naszego p...3 tygodnie temu
sobota, 28 lutego 2015
piątek, 27 lutego 2015
#1111 - Donikąd (928): Walczę
czwartek, 26 lutego 2015
#1110 - Donikąd (927): Akcja powoduje reakcję
środa, 25 lutego 2015
#1109 - Donikąd (926): Skończyły się dobre czasy
wtorek, 24 lutego 2015
#1108 - Donikąd (925): Przez chwilę było dobrze
poniedziałek, 23 lutego 2015
#1107 - Donikąd (924): Chciałbym tak
niedziela, 22 lutego 2015
#1106 - Goście w zbiorczym "Donikąd" 2012-2013: Barbara Okrasa
Od publikacji zbiorczego wydania Donikąd z lat 2013-2013 minęło już trochę czasu, postanowiłem więc pokazywać komiksy oraz ilustracje, które przysłali do albumu zaproszeni przeze mnie twórcy. Kolejność przypadkowa, w miarę możliwości w każdą niedzielę jeden gościnny występ. Do wyczerpania zapasów.
Basia Okrasa, nawiązując do moich narzekań na infolinię, postanowiła ponarzekać na pracę grafika. Pisząc te słowa i wrzucając tu jej krótki komiks, uświadomiłem sobie, że poza pierwszym tomem Gillesa McCabe'a nie śledziłem ostatnio jej twórczości, chociaż jestem fanem. Tak jakoś wyszło. Trzeba będzie to zmienić.
#1105 - Donikąd (923): Kraków
sobota, 21 lutego 2015
#1104 - Donikąd (922): Geniusz na zakupach
piątek, 20 lutego 2015
#1103 - Donikąd (921): Dopadli mnie
czwartek, 19 lutego 2015
#1102 - Donikąd (920): Na co komu argumenty?
środa, 18 lutego 2015
#1101 - Donikąd (919): Życie
poniedziałek, 16 lutego 2015
1100 - Donikąd (918): Plany na przyszłość
#1099 - Donikąd (917): Cieszycie się, że jutro poniedziałek?
niedziela, 15 lutego 2015
#1098 - Goście w zbiorczym "Donikąd" 2012-2013: Jacek Kuziemski
Od publikacji zbiorczego wydania Donikąd z lat 2013-2013 minęło już trochę czasu, postanowiłem więc pokazywać komiksy oraz ilustracje, które przysłali do albumu zaproszeni przeze mnie twórcy. Kolejność przypadkowa, w miarę możliwości w każdą niedzielę jeden gościnny występ. Do wyczerpania zapasów.
Jacek Kuziemski, znany także jako Brzozo, przysłał jednoplanszówkę z pytaniem, na które nie potrafię odpowiedzieć do dzisiaj. Może kiedyś będzie inaczej. W tle Bielsko-Biała.
#1097 - Donikąd (916): Złote myśli Panicza Artura, część 15
sobota, 14 lutego 2015
#1096 - Donikąd (915): Poznajmy się lepiej, część 13
piątek, 13 lutego 2015
#1095 - Donikąd (914): Nie zawsze się da
środa, 11 lutego 2015
#1094 - Donikąd (913): Co mnie powstrzymuje?
wtorek, 10 lutego 2015
#1093 - Donikąd (912): Koniec etapu
Najpopularniejsze wpisy
-
Z góry zaznaczam, że dzisiaj nie napiszę tu żadnych odkrywczych ani ciekawych rzeczy. Planescape: Torment jest grą starą, znaną i (przynajm...
-
Niedawno pisałem o grze planszowej Magiczny Miecz , a dzisiaj będzie o Talismanie , w polskiej wersji opatrzonym dopiskiem nawiązującym do s...
-
Little Big Adventure to jedna z najbardziej genialnych gier komputerowych, w jakie miałem przyjemność grać. Zetknąłem się z nią po raz pier...
-
Gry komputerowe to rozrywka, której od ładnych paru lat świadomie nie poświęcam zbyt wielkiej ilości wolnego czasu. Wolę czytać. Bywa jednak...
-
O Tylerze i jego kawałku Yonkers pisałem w kwietniu. Od tego czasu zdążyłem przesłuchać obie płyty autora, debiutancką Bastard oraz najno...
-
W pierwszych latach podstawówki graliśmy w Magiczny Miecz co najmniej raz w tygodniu, czasami dużo częściej. Po lekcjach, na szkolnej świet...
-
Publikowałem tutaj odcinki Donikąd przez ponad 7 lat. W międzyczasie założyłem stronę Donikąd Komiks na Facebooku, przez co paski bard...
-
Nie wiem, ilu z Was ma wspomnienia podobne do moich, ale Tajemnicze Złote Miasta są najlepszą kreskówką, jaką oglądałem w dzieciństwie. Mia...
-
Donikąd - komiksowy dziennik prowadzony od 13 sierpnia 2012 roku | Archiwum: [początek] | 2012 [sierpień] [wrzesień] [październik] [lis...
-
Trochę ponad rok temu pisałem o Legendary , że dobre, ale... i te główne ale potrafiły całkiem nieźle mnie od tej gry odstraszyć. Prawdę m...



















