Od publikacji zbiorczego wydania Donikąd z lat 2013-2013 minęło już trochę czasu, postanowiłem więc pokazywać komiksy oraz ilustracje, które przysłali do albumu zaproszeni przeze mnie twórcy. Kolejność przypadkowa, w miarę możliwości w każdą niedzielę jeden gościnny występ. Do wyczerpania zapasów.
Piotr Nowacki sieknął kadry związane z moją (napiszę to po raz kolejny: na szczęście już byłą) pracą. Pamiętam, że jego komiks bardzo mnie rozbawił. Przedstawiona w nim sytuacja jest teoretycznie możliwa, choć mało prawdopodobna. Nie chodzi nawet o trafienie na klienta, który "uwielbia" Donikąd, ale na takiego, który czytał i zna - to mogłoby się zdarzyć. Wiele razy zastanawiałem się, jaka byłaby moja reakcja. Chyba nie wiedziałbym co zrobić i po prostu bym się rozłączył.
21/2026 (51): DZIESIĘĆ ULUBIONYCH KOMIKSÓW TEGO PRZYSTOJNIEJSZEGO | Ice
Cream Man, tom 1 [podcast]
-
Paweł szkaluje Ice Cream Mana, Michał opowiada o 10 komiksach, które lubi
najbardziej. O tym i o kilku innych rzeczach rozmawiamy w #51 odcinku
naszego p...
3 tygodnie temu


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz