Od publikacji zbiorczego wydania Donikąd z lat 2013-2013 minęło już trochę czasu, postanowiłem więc pokazywać komiksy oraz ilustracje, które przysłali do albumu zaproszeni przeze mnie twórcy. Kolejność przypadkowa, w miarę możliwości w każdą niedzielę jeden gościnny występ. Do wyczerpania zapasów.
Szymona Kaźmierczaka* poznałem na MFKiG w 2011 roku, w Wytwórni, kiedy pijany w połowie siedział, w połowie leżał na podłodze i coś do mnie krzyczał. Od tej pory zawsze dobrze wspominam nasze spotkania i potyczki słowne, które niestety najczęściej przegrywam. Jeszcze lepsze wspomnienia to na przykład znudzona mina Szymona słuchającego, jak rozmawiamy ze Skarżą o zapuszczaniu brody albo wspólne przelewanie piwa z własnych puszek do kubków z Atlas Areny, na tyłach spotkania dotyczącego (jeśli dobrze pamiętam) tworu o nazwie komiks kobiecy. Szymon to niesamowicie sympatyczna, złośliwa i wredna postać. Same plusy. Niektóre z nich widać na poniższej planszy.
21/2026 (51): DZIESIĘĆ ULUBIONYCH KOMIKSÓW TEGO PRZYSTOJNIEJSZEGO | Ice
Cream Man, tom 1 [podcast]
-
Paweł szkaluje Ice Cream Mana, Michał opowiada o 10 komiksach, które lubi
najbardziej. O tym i o kilku innych rzeczach rozmawiamy w #51 odcinku
naszego p...
3 tygodnie temu


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz