Od publikacji zbiorczego wydania Donikąd z lat 2013-2013 minęło już trochę czasu, postanowiłem więc pokazywać komiksy oraz ilustracje, które przysłali do albumu zaproszeni przeze mnie twórcy. Kolejność przypadkowa, w miarę możliwości w każdą niedzielę jeden gościnny występ. Do wyczerpania zapasów.
Dzisiaj Paweł Koller, czyli mój komiksowy brat z infolinii, chociaż na chwilę obecną jego praca nie polega już na odbieraniu telefonów. Myślę, że rysunek mówi wszystko, bardzo dobrze oddając dwie rzeczy: to, jak wygląda ta robota oraz to, że jego autor to nie jakaś tam popierdółka.
8/2026 (38): Na żywioł #4: Komiksy [podcast]
-
Tym razem wyszło tak, że porozmawialiśmy głównie o mangach. Na przykład o
takich tytułach jak Saga Winlandzka, One Piece albo Bakuman. Czy większośc
man...
1 dzień temu


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz