Kolejna z łódzkich premier to drugi numer Deus ex Machina. Z nazwy zin, z wyglądu w pełni profesjonalny (a także sponsorowany) magazyn komiksowy. Chociaż nie do końca komiksowy. Nadal przeważają ilustracje i nawet jeśli ktoś zrobił komiks, najczęściej są to historie z kilkoma kadrami, z których każdy zajmuje całą stronę. Tylko Martyna Kowalczyk, Szymon Kaźmierczak i Jakub Kiyuc przygotowali "normalne" opowieści obrazkowe. Ale to i tak uwaga bardziej do autorów, niż do redaktorek Deusa, no i kto powiedział, że zamieszczone tam komiksy mają wyglądać tak, jak chciałbym, żeby wyglądały?
Co do numeru, jest zajebisty. Poza korektą. Niestety korektą mojego wywiadu z postacią, którą widać poniżej. Zamiast poprawić, raczej utrudniono czytelnikowi zrozumienie kilku zdań, usunięto parę przecinków z miejsc, gdzie moim skromnym zdaniem powinny zostać... ale było, minęło. Nie narzekam, bardzo się cieszę, że moje nazwisko ponownie znalazło się w tym zinie. W następnym numerze ma być lepiej. Znajdziecie tam też komiks narysowany przez Mei do mojego scenariusza, który został przesunięty właśnie do Deus ex Machina #3.
13/2026 (43): KOMIKSOWE POWTÓRKI | Saga Winlandzka | Cyberpunk 2077 |
Pokolenie V [podcast]
-
Czy często wracamy do komiksów, które już kiedyś czytaliśmy? Które komiksy
czytaliśmy najwięcej razy i czy "najwięcej" znaczy "dużo"? Jak zostać
Prawdziw...
2 tygodnie temu

Ta korekta to u nas bolączka wszystkich, też zawodowców. Ciesz się, że nie zmieniono Ci sensu wypowiedzi :D
OdpowiedzUsuńW jednym zdaniu zmieniono.
OdpowiedzUsuńNie ma co się przejmować korektą:). Wiem coś o tym:). Z niecierpliwością czekam na swój egzemplarz.
OdpowiedzUsuńale błędów ortograficznych nie ma!
OdpowiedzUsuńI tak trzymać!:)
OdpowiedzUsuń