Donikąd - komiksowy dziennik prowadzony od 13 sierpnia 2012 roku | Archiwum: [od początku] | [2012] | [2013] | [2014] | [2015] | 2016 [styczeń]
-
21/2026 (51): DZIESIĘĆ ULUBIONYCH KOMIKSÓW TEGO PRZYSTOJNIEJSZEGO | Ice Cream Man, tom 1 [podcast] - Paweł szkaluje Ice Cream Mana, Michał opowiada o 10 komiksach, które lubi najbardziej. O tym i o kilku innych rzeczach rozmawiamy w #51 odcinku naszego p...3 tygodnie temu
poniedziałek, 25 stycznia 2016
niedziela, 24 stycznia 2016
#1485 - Donikąd (1260): 21 gramów
#1484 - Donikąd (1259): 4xDobry dzień
sobota, 23 stycznia 2016
#1483 - Metody Marnowania Czasu (75): Najdłuższy dzień przyszłości
Albumem Najdłuższy dzień przyszłości Lucas Varela debiutuje na polskim rynku, a jest to debiut zachęcający do lektury już samą okładką. Widnieje na niej między innymi postać trzymająca tajemniczą walizkę oraz futurystyczne miasto. Widać też loga dwóch konkurujących ze sobą korporacji. Wojna wisi w powietrzu, a piękny rysunek zapowiada bardzo pozytywne wrażenia wizualne. Czy ze scenariuszem będzie podobnie? [całość na stronie Gildii Komiksu]
#1482 - Donikąd (1258): Podkrążone oczy i wymioty
czwartek, 21 stycznia 2016
#1481 - Donikąd (1257): Komiks pocieszenia
środa, 20 stycznia 2016
#1480 - Donikąd (1256): Aport
wtorek, 19 stycznia 2016
#1479 - Donikąd (1255): Co autor miał na myśli?
poniedziałek, 18 stycznia 2016
#1478 - Donikąd (1254): Rozmowy z ludźmi, część 7
niedziela, 17 stycznia 2016
#1477 - Donikąd (1253): Obowiązki wzywają
#1476 - Metody Marnowania Czasu (74): Bękarty z południa: Był to facet, co się zowie
Paul Conroy, główny bohater filmu „Pogrzebany”, odzyskuje przytomność w trumnie, z której następnie próbuje się wydostać. Nie wie, jak tam trafił, ani gdzie dokładnie został zakopany. Jedyne, co się liczy, to próba ocalenia własnego życia. Earl Tubb, protagonista pierwszego tomu komiksowej serii „Bękarty z Południa”, różni się od Conroya tym, że w swojej potencjalnej trumnie, czyli na tytułowym Południu, znalazł się w dużym stopniu dobrowolnie. Doskonale wie, gdzie jest, ponieważ spędził tam dzieciństwo i teraz wraca po latach, by załatwić pewną rodzinną sprawę. Pytanie tylko, czy wyjedzie stamtąd żywy. [całość w najnowszym numerze ArtPapieru]
#1475 - Donikąd (1252): Dobry wieczór
sobota, 16 stycznia 2016
#1474 - Donikąd (1251): "Mam zamiar wypalić tę parodię, którą nazywacie cywilizacją, aż do gołej ziemi"
piątek, 15 stycznia 2016
#1473 - Donikąd (1250): Dziękuję, mam co robić
środa, 13 stycznia 2016
#1472 - Donikąd (1249): O kciuku
#1471 - Donikąd (1248): Sielanka
poniedziałek, 11 stycznia 2016
#1470 - Donikąd (1247): Logika Pięty
#1469 - Donikąd (1246): Dzień świstaka
sobota, 9 stycznia 2016
#1468 - Donikąd (1245): Drugie podejście
piątek, 8 stycznia 2016
#1467 - Donikąd (1244): Witaj, Roy
Najpopularniejsze wpisy
-
Z góry zaznaczam, że dzisiaj nie napiszę tu żadnych odkrywczych ani ciekawych rzeczy. Planescape: Torment jest grą starą, znaną i (przynajm...
-
Niedawno pisałem o grze planszowej Magiczny Miecz , a dzisiaj będzie o Talismanie , w polskiej wersji opatrzonym dopiskiem nawiązującym do s...
-
Little Big Adventure to jedna z najbardziej genialnych gier komputerowych, w jakie miałem przyjemność grać. Zetknąłem się z nią po raz pier...
-
Gry komputerowe to rozrywka, której od ładnych paru lat świadomie nie poświęcam zbyt wielkiej ilości wolnego czasu. Wolę czytać. Bywa jednak...
-
O Tylerze i jego kawałku Yonkers pisałem w kwietniu. Od tego czasu zdążyłem przesłuchać obie płyty autora, debiutancką Bastard oraz najno...
-
W pierwszych latach podstawówki graliśmy w Magiczny Miecz co najmniej raz w tygodniu, czasami dużo częściej. Po lekcjach, na szkolnej świet...
-
Publikowałem tutaj odcinki Donikąd przez ponad 7 lat. W międzyczasie założyłem stronę Donikąd Komiks na Facebooku, przez co paski bard...
-
Nie wiem, ilu z Was ma wspomnienia podobne do moich, ale Tajemnicze Złote Miasta są najlepszą kreskówką, jaką oglądałem w dzieciństwie. Mia...
-
Donikąd - komiksowy dziennik prowadzony od 13 sierpnia 2012 roku | Archiwum: [początek] | 2012 [sierpień] [wrzesień] [październik] [lis...
-
Trochę ponad rok temu pisałem o Legendary , że dobre, ale... i te główne ale potrafiły całkiem nieźle mnie od tej gry odstraszyć. Prawdę m...




















