Nie wiem, czy na polskim komiksowym rynku rzeczywiście istnieje luka, którą, zgodnie ze słowami Kajetana Kusiny i Michała Ambrzykowskiego, autorów albumu Niesłychane losy Ivana Kotowicza, ma zapełnić ich wspólne dzieło. Jedno jest pewne: dobrego komiksu środka nigdy dość, bo to właśnie takie głównonurtowe historie powinny stanowić trzon tego medium. Nie ujmując niczego komiksom artystycznym, kto powiedział, że dobre, będące czystą rozrywką czytadło nie zasługuje na taką samą uwagę odbiorców, a jego twórcy, jeśli wykonali swoją pracę jak należy, na takie samo uznanie? Na pewno nie ja. [całość na stronie Gildii Komiksu]
8/2026 (38): Na żywioł #4: Komiksy [podcast]
-
Tym razem wyszło tak, że porozmawialiśmy głównie o mangach. Na przykład o
takich tytułach jak Saga Winlandzka, One Piece albo Bakuman. Czy większośc
man...
1 dzień temu


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz