Albumy wchodzące w skład serii „Azymut” od razu przykuwają uwagę swoim wyjątkowym wyglądem – dużym formatem oraz pięknymi, baśniowymi ilustracjami na okładkach. Sprawiają, że bez zastanowienia chce się po nie sięgnąć. To naturalny odruch w przypadku czegoś, co zapowiada się tak dobrze. Pytanie tylko: co naprawdę kryje w sobie ten cykl? [całość w najnowszym numerze ArtPapieru]
8/2026 (38): Na żywioł #4: Komiksy [podcast]
-
Tym razem wyszło tak, że porozmawialiśmy głównie o mangach. Na przykład o
takich tytułach jak Saga Winlandzka, One Piece albo Bakuman. Czy większośc
man...
1 dzień temu


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz