Tomasz Samojlik to ktoś, kogo zdjęcie powinno znaleźć się obok definicji terminu człowiek sukcesu. Na pewno nie dotarła do mnie całość jego twórczości, ale wszystkie jego utwory, jakie trafiły w moje ręce, właściwie zawsze spełniały wszystkie oczekiwania lub (w przypadku krótszych opowieści, choćby tych z magazynu "Biceps") robiły to, co powinny robić kilkuplanszowe historyjki: wywoływały uśmiech i wyróżniały się z tłumu innych podobnych komiksów. A jeśli jeszcze do tego miało się okazję wysłuchać na żywo, jak autor opowiada o swojej twórczości, jedyną słuszną reakcją była chęć regularnego dawania mu swoich pieniędzy w zamian za kolejne albumy. [całość na stronie Gildii Komiksu]
17/2026 (47): Leviathan | Przeklęty, tom 1 | Skorupa, tom 1 | Ostatni
pojedynek [podcast]
-
Za naszymi oknami burze i awarie, więc walczymy z jakością dźwięku.
Uczniowie na pokładzie statku kosmicznego Leviathan walczą o każdy oddech.
Kain walcz...
5 dni temu


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz