Nazwisko Briana Michaela Bendisa wywołuje u mnie przeważnie bardzo pozytywne skojarzenia: czy to za sprawą „Daredevila”, czy choćby serii „Alias” napisanych dla Marvel Comics. Były to niezapomniane, rewelacyjne cykle. Co prawda Amerykanin nie zawsze spełniał wszystkie moje oczekiwania, jednak – biorąc pod uwagę ilość stworzonych przez niego historii – niemożliwe wydaje się stawanie na wysokości zadania za każdym razem. Nie zmienia to faktu, że jest on autorem z najwyższej półki. Wszystko sprowadza się do prostego pytania i prostej odpowiedzi: „X-Men” od Bendisa? Oczywiście, że tak. [całość w najnowszym numerze ArtPapieru]
25/2026 (55): Cyberguys 2066 | Ciemny odcień czerni | Klops #8 | WTEM! |
Batman: Mroczny mściciel [podcast]
-
Jak bardzo cyber są Cyberguys 2066? Jak ciemny jest Ciemny odcień czerni?
Czy #8 zina Klops jest dobry, czy to raczej klops? Jak zaskakujący jest
magazyn...
1 tydzień temu


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz