Krótkie spojrzenie na tytuł oraz okładkę komiksu Stephena Collinsa wystarczy, by natychmiast poczuć nieodpartą chęć sięgnięcia po ten album. Szczególnie w sytuacji, gdy recenzent (choć nie przypomina bohatera utworu) po raz ostatni miał w ręce maszynkę do golenia niemal dwa lata temu. Czyżby wymarzona historia od brodacza, dla brodaczy, o brodaczach? Niekoniecznie, jednak nie jest to w zasadzie istotne. Ważniejsze wydaje się pytanie, czy mamy do czynienia z dobrą opowieścią. [całość w najnowszym numerze ArtPapieru]
13/2026 (43): KOMIKSOWE POWTÓRKI | Saga Winlandzka | Cyberpunk 2077 |
Pokolenie V [podcast]
-
Czy często wracamy do komiksów, które już kiedyś czytaliśmy? Które komiksy
czytaliśmy najwięcej razy i czy "najwięcej" znaczy "dużo"? Jak zostać
Prawdziw...
2 tygodnie temu


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz