Miller i Pynchon wytyczają linie demarkacyjne. Chodzą, mierzą, przy tym dużo rozmawiają, a także przeżywają mniej lub bardziej przyjemne przygody. Na swojej drodze spotykają ludzi oraz posługujące się ludzką mową zwierzęta. Miller bardziej interesuje się kobietami, a mniej obowiązkami, za to Pynchon jest zdecydowanie oddany swojej pracy, zaś przed kontaktami z płcią przeciwną powstrzymują go ciągle żywe wspomnienia związane z jego zmarłą dziesięć lat wcześniej żoną. Można powiedzieć: taki standard. Fakt, że profesja bohaterów jest dość nietypowa, jednak ile razy spotykaliśmy historie z udziałem dwóch postaci z przeciwnych biegunów, które nie akceptują się nawzajem w stu procentach, ale muszą jakoś ze sobą żyć? [całość na stronie Gildii Komiksu]
10/2026 (40): Na żywioł #6: Gry wideo [podcast]
-
Gatunki gier, w które może i chcielibyśmy grać częściej, ale mimo to nie
gramy. Michał traci czas na Path of Exile 2, chociaż mógłby skończyć
Metaphor: R...
6 dni temu


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz