Uwielbiam chorych twórców oraz te rzadkie chwile, kiedy odnajduję kogoś nowego (nowego dla mnie, niekoniecznie dla innych), sprawdzam, co napisał/nagrał, a zaraz potem w mojej głowie pojawia się prosta, entuzjastyczna myśl: "O kurwa!". Wygląda na to, że Tyler the Creator ma wszystko, czego szukam w rapie. Bez wątpienia nie jest z nim dobrze i potrafi wyrazić to w genialny sposób. Kawałek Yonkers jest naszpikowany świetnymi linijkami (niektóre gry słowne sprawiły, że opadła mi szczęka: I'm clockin' three past six and goin' postal/This the revenge of the dicks, that's nine cocks that cock nines, albo: I'm an over acheiver, so how 'bout I start a team of leaders/And pick up Stevie Wonder to be the wide receiver), zobrazowany bardzo dobrym klipem, a poza tym Tyler urodził się w 1991 roku, więc jeszcze wiele dobrego przed nim i przed jego słuchaczami. Przynajmniej mam taką nadzieję. Jak najszybciej sprawdzę jego pozostałe numery, dawno nie byłem tak głodny po przesłuchaniu tylko jednego nagrania jakiegoś rapera.
21/2026 (51): DZIESIĘĆ ULUBIONYCH KOMIKSÓW TEGO PRZYSTOJNIEJSZEGO | Ice
Cream Man, tom 1 [podcast]
-
Paweł szkaluje Ice Cream Mana, Michał opowiada o 10 komiksach, które lubi
najbardziej. O tym i o kilku innych rzeczach rozmawiamy w #51 odcinku
naszego p...
3 tygodnie temu

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz