Lubię wampiry. Nawet bardzo. I nie, nie chodzi mi o te piękne, wymuskane, mięciutkie istoty, w jakie zamieniła przerażających krwiopijców część współczesnej popkultury. Chodzi mi o prawdziwe wampiry. Te, które boją się słońca. Które się nie zakochują, a ich jedynym pragnieniem jest to, co płynie w żyłach ich ofiar. Może to dlatego, że byłem wychowany (choć to może za duże słowo) na Świecie Mroku, a konkretniej na karciance Vampire: the Eternal Struggle, stworzonej na podstawie słynnej gry fabularnej Wampir: Maskarada. To są prawdziwe wampiry, a nie jakieś rozmarzone popychadła! [całość na stronie Gildii Komiksu]
-
21/2026 (51): DZIESIĘĆ ULUBIONYCH KOMIKSÓW TEGO PRZYSTOJNIEJSZEGO | Ice Cream Man, tom 1 [podcast] - Paweł szkaluje Ice Cream Mana, Michał opowiada o 10 komiksach, które lubi najbardziej. O tym i o kilku innych rzeczach rozmawiamy w #51 odcinku naszego p...3 tygodnie temu
niedziela, 13 listopada 2016
#1818 - Donikąd (1552): Akceptacja
piątek, 11 listopada 2016
#1817 - Donikąd (1551): Próbuję
#1816 - Metody Marnowania Czasu (1812): Y: Ostatni z mężczyzn
Y – Ostatni z mężczyzn to dla mnie komiks szczególny. W 2008 roku, kiedy jeszcze wydawało mi się, y-the-last-man-pia-guerraże o historiach obrazkowych wiem bardzo wiele, zanurzyłem się w magiczny świat skanów. Magiczny, bo było w nim na wyciągnięcie ręki właściwie wszystko, co mnie interesowało, jeśli chodzi o amerykańskie pozycje. Okazało się, że o komiksach nie wiem właściwie niczego; nie znam nie tylko rzeczy opatrzonych zupełnie obcymi dla mnie nazwiskami, ale i wielu dzieł moich ulubionych autorów. O pewnych tytułach, jak Shade, The Changing Man czy Enigma Milligana coś słyszałem (i miałem nawet kilka zeszytów), ale gdzie mi tam było do znajomości całych opowieści. I pośród tego nieskończonego wirtualnego stosu dobra na monitorze mojego komputera zagościła także pozycja: Y – The Last Man Briana K. Vaughana i Pii Guerry. Jak widać, czasami mam szczęście.[całość na blogu Kopiec Kreta]
czwartek, 10 listopada 2016
#1815 - Donikąd (1550): Demokracja, dziwko
środa, 9 listopada 2016
#1814 - Donikąd (1549): Lekcje, część 2
wtorek, 8 listopada 2016
#1813 - Donikąd (1548): Lekcje
poniedziałek, 7 listopada 2016
#1812 - Donikąd (1547): Pora na przygodę
niedziela, 6 listopada 2016
#1811 - Metody Marnowania Czasu (114): Mooncop
Czytelnicy znający „Goliata” Toma Gaulda lub komiksowe paski tego autora doskonale wiedzą, że brytyjski twórca jest wirtuozem minimalizmu – zarówno jeśli chodzi o kreskę, jak i formę jego opowieści. Wspomniane dzieło można przeczytać w kilka minut, za to treścią, a także przemyśleniami oraz smutkiem, które pozostały w odbiorcy po lekturze, dałoby się obdzielić kilka o wiele dłuższych albumów. [całość w najnowszym numerze ArtPapieru]
#1810 - Donikad (1546): Wazne sprawy
sobota, 5 listopada 2016
#1809 - Donikąd (1545): Wyrzutek
piątek, 4 listopada 2016
#1808 - Metody Marnowania Czasu (113): Y: Ostatni z mężczyzn, tom trzeci
Ten, kto czytał dwa poprzednie tomy serii „Y: Ostatni z mężczyzn”, raczej nie będzie zaskoczony poziomem kolejnego epizodu. Ci natomiast, którzy jeszcze nie poznali dzieła duetu Brian K. Vaughan / Pia Guerra, powinni jak najszybciej nadrobić zaległości – nie mam najmniejszego zamiaru trzymać nieświadomych w napięciu i ukrywać, że to świetny komiks. A co przynosi jego trzecia rodzima odsłona? [całość w najnowszym numerze ArtPapieru]
#1807 - Donikąd (1544): Słucham sobie "Soliloquy"
czwartek, 3 listopada 2016
#1806 - Donikąd (1543): Wszystko jedno
środa, 2 listopada 2016
#1805 - Donikąd (1542): Wyjście z torporu
wtorek, 1 listopada 2016
#1804 - Donikąd (1541): Wesołego znicza?
poniedziałek, 31 października 2016
#1803 - Donikąd (1540): Zamiast przebierania się za żywego trupa
niedziela, 30 października 2016
#1802 - Donikąd (1539): Warchlaki
sobota, 29 października 2016
#1801 - Donikąd (1538): Koci tata
#1800 - Donikąd (1537): Jeść też trzeba umieć
#1799 - Donikąd (1536): Argumenty
piątek, 28 października 2016
#1798 - Donikąd (1535): Dobre chęci
czwartek, 27 października 2016
#1797 - Donikąd (1534): Lenistwo, depresja, brak sił... a może #bialyprotest?
#1796 - Donikąd (1533): Mieszane uczucia
środa, 26 października 2016
#1795 - Donikąd (1532): Już nie trwam
#1794 - Donikąd (1531): Trwam
wtorek, 25 października 2016
#1793 - Donikąd (1530): Wszystko na później
#1792- Donikąd (1529): Równowaga
niedziela, 23 października 2016
#1791 - Donikąd (1528): Zbieram z podłogi kawałki własnego mózgu
#1790 - Donikąd (1527): Powrót z Essen
sobota, 22 października 2016
#1789 - Donikąd (1526): Essen, dzień 5
#1787 - Donikąd (1525): Essen, dzień 4
#1787 - Donikąd (1524): Essen, dzień 3
#1786 - Donikąd (1523): Essen, dzień 2
piątek, 21 października 2016
#1785 - Donikąd (1522): Essen, dzień 1
#1784 - Donikąd (1521): Wszystko na ostatnią chwilę
#1783 - Metody Marnowania Czasu (112): Przygody Stasia i Złej Nogi
Pracami Tomasza „Spella” Grządzieli jestem zachwycony już od dłuższego czasu. To jeden z moich ulubionych polskich rysowników i niewątpliwie jeden z ciekawszych młodych autorów opowieści obrazkowych. Jego projekty świadczą o tym, że dokładnie wie, co robi, ma wiele ciekawych pomysłów (również jeżeli chodzi o scenariusze) i przede wszystkim nie idzie na łatwiznę. Wydane przez Kulturę Gniewu „Przygody Stasia i Złej Nogi” to papierowa wersja internetowego komiksu, publikowanego wcześniej na blogu zlanoga.blogspot.com. [całość w najnowszym numerze ArtPapieru]
wtorek, 11 października 2016
#1782 - Donikąd (1520): Przede mną ciężki, ciekawy tydzień
poniedziałek, 10 października 2016
#1781 - Donikąd (1519): Przemowy do pustej widowni, część 2
niedziela, 9 października 2016
#1780 - Donikąd (1518): Kierunek Essen
sobota, 8 października 2016
#1779 - Donikąd (1517): Paranoik
piątek, 7 października 2016
#1778 - Donikąd (1516): Przemowy do pustej widowni
czwartek, 6 października 2016
#1777 - Donikąd (1515): Nic w przyrodzie nie ginie
#1776 - Donikąd (1514): Czegoś brakuje
#1775 - Donikąd (1513): Najpierw liż, potem pytaj
#1774 - Donikąd (1512): Dziadowo party
wtorek, 4 października 2016
#1773 - Donikąd (1511) [autorami odcinków są Oliwia Ziębińska i Michał Śledziński]
poniedziałek, 3 października 2016
#1772 - Donikąd (1510): MFK 2016, dzień 1 [autorem paska na dole jest Jacek Gdaniec]
Najpopularniejsze wpisy
-
Z góry zaznaczam, że dzisiaj nie napiszę tu żadnych odkrywczych ani ciekawych rzeczy. Planescape: Torment jest grą starą, znaną i (przynajm...
-
Niedawno pisałem o grze planszowej Magiczny Miecz , a dzisiaj będzie o Talismanie , w polskiej wersji opatrzonym dopiskiem nawiązującym do s...
-
Little Big Adventure to jedna z najbardziej genialnych gier komputerowych, w jakie miałem przyjemność grać. Zetknąłem się z nią po raz pier...
-
Gry komputerowe to rozrywka, której od ładnych paru lat świadomie nie poświęcam zbyt wielkiej ilości wolnego czasu. Wolę czytać. Bywa jednak...
-
O Tylerze i jego kawałku Yonkers pisałem w kwietniu. Od tego czasu zdążyłem przesłuchać obie płyty autora, debiutancką Bastard oraz najno...
-
W pierwszych latach podstawówki graliśmy w Magiczny Miecz co najmniej raz w tygodniu, czasami dużo częściej. Po lekcjach, na szkolnej świet...
-
Publikowałem tutaj odcinki Donikąd przez ponad 7 lat. W międzyczasie założyłem stronę Donikąd Komiks na Facebooku, przez co paski bard...
-
Nie wiem, ilu z Was ma wspomnienia podobne do moich, ale Tajemnicze Złote Miasta są najlepszą kreskówką, jaką oglądałem w dzieciństwie. Mia...
-
Donikąd - komiksowy dziennik prowadzony od 13 sierpnia 2012 roku | Archiwum: [początek] | 2012 [sierpień] [wrzesień] [październik] [lis...
-
Trochę ponad rok temu pisałem o Legendary , że dobre, ale... i te główne ale potrafiły całkiem nieźle mnie od tej gry odstraszyć. Prawdę m...

















































