Czytelnicy znający „Goliata” Toma Gaulda lub komiksowe paski tego autora doskonale wiedzą, że brytyjski twórca jest wirtuozem minimalizmu – zarówno jeśli chodzi o kreskę, jak i formę jego opowieści. Wspomniane dzieło można przeczytać w kilka minut, za to treścią, a także przemyśleniami oraz smutkiem, które pozostały w odbiorcy po lekturze, dałoby się obdzielić kilka o wiele dłuższych albumów. [całość w najnowszym numerze ArtPapieru]
26/2026 (56): Utopia 02 | Kult baranka, tom 1 | Popolupo [podcast]
-
Czy Utopię najlepiej czytać normalnie, czy w wersji art edition zine? Jak
dbać o swój własny kult? Czy magazyn Popolupo naprawdę jest taki FUBAR? O
tym i...
21 godzin temu

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz