Czytelnicy znający „Goliata” Toma Gaulda lub komiksowe paski tego autora doskonale wiedzą, że brytyjski twórca jest wirtuozem minimalizmu – zarówno jeśli chodzi o kreskę, jak i formę jego opowieści. Wspomniane dzieło można przeczytać w kilka minut, za to treścią, a także przemyśleniami oraz smutkiem, które pozostały w odbiorcy po lekturze, dałoby się obdzielić kilka o wiele dłuższych albumów. [całość w najnowszym numerze ArtPapieru]
18/2026 (48): Krzyżnięci, tom 2 | Festiwal | Brom, tom 3 | Władcy
Wszechświata [podcast]
-
Czy w tomie drugim Krzyżnięci nadal zachwycają wirtuozerią przemocy i
okrucieństwa? Jak starym trzeba być, żeby polubić komiks Festiwal? Czy
trzeci tom B...
4 dni temu

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz