Michał Misztal

sobota, 14 stycznia 2017

piątek, 13 stycznia 2017

czwartek, 12 stycznia 2017

środa, 11 stycznia 2017

wtorek, 10 stycznia 2017

niedziela, 8 stycznia 2017

sobota, 7 stycznia 2017

piątek, 6 stycznia 2017

środa, 4 stycznia 2017

wtorek, 3 stycznia 2017

niedziela, 1 stycznia 2017

#1874 - Donikąd (1603): Rachunek sumienia

Brak komentarzy:
Donikąd - komiksowy dziennik prowadzony od 13 sierpnia 2012 roku | Archiwum: [od początku] | [2012] | [2013] | [2014] | [2015] | [2016] | 2017 [styczeń]

#1873 - Ogólnie (16)

Brak komentarzy:

"A może zamiast co roku płakać, że w ciągu minionych dwunastu miesięcy nie wyszło tyle rzeczy, które miały wyjść, warto zastanowić się, dlaczego znowu się nie udało?" - bardzo zabawne, tym bardziej, że pisząc te słowa 1 stycznia 2016, podejrzewałem, że po upływie kolejnego roku będę mógł napisać to samo. Nie jestem zdziwiony, że miałem rację.

ALE! Nie znaczy to, że będziemy rozpaczać. Tym razem przechodzimy ze stanu naiwnej wiary w to, że coś zmieni się na lepsze, w spokojną akceptację i pogodzenie się ze swoim lenistwem. Kto wie, może przy kolejnym podsumowaniu pozytywnie się rozczaruję?

Tymczasem: blog kończy dzisiaj sześć lat, które przeleciały zdecydowanie za szybko. Jeśli chodzi o zeszłoroczną automotywację, zrealizowałem dokładnie ZERO z moich projektów. Nie żebym komukolwiek się tłumaczył, bo wątpię, że ktoś o czymś takim w ogóle pamiętał. Mimo to nie żałuję moich planów, bo dzięki nim wiem, ile chciałem, a ile udało mi się napisać. Teraz mogę podchodzić do tego rodzaju założeń bardziej zdroworozsądkowo. I tak, zgadza się, znowu zrobię sobie listę postanowień. Właściwie już zrobiłem, zastanawiam się tylko, czy tym razem będę ją publikował.

Z nowych rzeczy: miałem kiedyś coś takiego, gdzie pisałem o komiksach, później przerodziło się to w cykl Metody Marnowania Czasu, a teraz wygląda na to, że wracam do punktu wyjścia, bo Metody Marnowania Czasu znalazły się na osobnym blogu. Z początku chciałem pisać tam jedynie o grach planszowych, po jakimś czasie zmieniłem jednak zdanie. Kto mi zabroni? Uznałem też, że lepiej zrezygnować tu z wpisów o komiksach, książkach, planszówkach i całej reszcie śmiesznych rozrywek, a zostawić w tym miejscu jedynie swoją szeroko rozumianą twórczość - nadal skromną, nadal zaniedbywaną, ale kto wie, kto wie... a jeśli nie, przypominam o mojej spokojnej akceptacji. Nic na siłę.

#1872 - Donikąd (1602): Sylwester starych ludzi we dwoje

Brak komentarzy:
Donikąd - komiksowy dziennik prowadzony od 13 sierpnia 2012 roku | Archiwum: [od początku] | [2012] | [2013] | [2014] | [2015] | 2016 [styczeń] [luty] [marzec] [kwiecień] [maj] [czerwiec] [lipiec] [sierpień] [wrzesień] [październik] [listopad] [grudzień]

czwartek, 8 grudnia 2016

#1848 - Warchlaki #2

Brak komentarzy:

O moim występie w drugim numerze Warchlaków rozmawiałem z Jerzym Łanuszewskim już chyba w maju, na Komiksowej Warszawie, przy piwie nad Wisłą. Jerzy dał mi do zrozumienia, że chętnie by mnie tam zobaczył, a ja odpowiedziałem, że "możliwe" (podobno mówię tak bardzo często, kiedy nie jestem czegoś pewny i nie chcę nic obiecywać, a w dodatku mam ochotę zakończyć rozmowę). Na Międzynarodowym Festiwalu Komiksu i Gier nasza rozmowa na ten temat odbyła się ponownie, tym razem wydaje mi się jednak, że powiedziałem wprost o swoim braku jakiegokolwiek pomysłu na opowiadanie (bo chciałem napisać właśnie taki tekst) czy krótką historię obrazkową.

Jerzy, jak na recenzenta, ma kiepski gust. Stwierdził, że może napisać scenariusz, a ja coś narysuję.

Michał, jak na trzydziestolatka, jest głupi. Pomyślał, że będzie zabawnie.

Słowo się rzekło. Doszedłem jednak do wniosku, że mogę tylko naszkicować kadry, a tuszem zajmie się Paweł Koller - i tak się stało. Cytując jednego z moich ulubionych kolegów, komiks "niesamowicie dużo zyskał dzięki temu. Na początku bym sobie tym tyłka nie wytarł. A teraz jest efekt wow". Cóż, od czego są przyjaciele!

O czym jest komiks, który znajdzie (a raczej znalazł, bo premiera miała miejsce 3 grudnia) się w nowej odsłonie Warchlaków? To Donikąd. Znowu Donikąd, ale tym razem alternatywna wersja z 2036 roku. I wracam w niej na infolinię, bo temat numeru to "międzynarodowa korporacja jako najwyższa forma sztuki". Osiem pasków, z czego pierwsze dwa (już z tuszem Pawła i bez tekstu) możecie zobaczyć poniżej.

#1847 - Donikąd (1578): Propozycja

Brak komentarzy:
Donikąd - komiksowy dziennik prowadzony od 13 sierpnia 2012 roku | Archiwum: [od początku] | [2012] | [2013] | [2014] | [2015] | 2016 [styczeń] [luty] [marzec] [kwiecień] [maj] [czerwiec] [lipiec] [sierpień] [wrzesień] [październik] [listopad] [grudzień]

Najpopularniejsze wpisy

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...